Często widzę, że przy wyliczaniu pożyczek hipotecznych, można znaleźć setki niepotrzebnych dopłat i ubezpieczeń. Gdzie rata wynosiłaby 300 zł miesięcznie, a z tymi śmieciami wynosi 350 zł miesięcznie i nie zgadza się w ogóle z podawanym RRSO. Czy to uczciwe zabiegi?