Witam Państwa.

Podpisałem w tym roku umowę z firmą "Expander" na pośrednictwo w sprawie kredytu
pod hipotekę domu. Przed podpisaniem umowy dostarczyłem operat szacunkowy w którym
wyraźnie było napisane ze nie ma odbioru domu.
Podczas podpisywania umowy poinformowałem przedstawiciela ze nie mam odbioru domu
- podobno nie miało to stanowić problemu.
Przedstawiciel Expandera doprowadził do podpisania umowy z PKO dnia 08.07.2011.
Dopiero po podpisaniu umowy z bankiem poinformowali mnie ze odbiór domu będzie
konieczny. Wywiązałem się jednak z tego i dom odebrano dnia 1.10.2011.Dostarczyłem
dokumenty. Pracownik Expandera oświadczył wtedy, cytuję:"Nie jest pan naszym jedynym
klientem. Mamy bardzo dużo pracy". Pracownicy Expandera nie dostarczyli na czas
dokumentów (dostarczonych prze zemnie w komplecie),w efekcie minął termin ważności
kredytu. Kredytu nie otrzymałem,a z banku dostałem pismo ze muszę zapłacić 2000 zł
do czego doprowadziła firma Expander. Pieniądze oczywiście wpłaciłem. Do banku
wysłałem fax do banku z prośbą o wyjaśnienie - do tej pory nie otrzymałem żadnej
informacji.Sprawę zgłaszam na dniach do Federacji Konsumentów oraz Komisji Nadzoru
Finansowego.

Proszę wszystkich zainteresowanych o pomoc prawną ponieważ nie godzę się z tego typu
praktykami i moją bezsensowną stratą pieniędzy.