+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Czy rozmawiać z bankami i próbować się dogadać czy sprzedać majątek i spłacać długi?

  1. #1
    porada
    Gość

    Czy rozmawiać z bankami i próbować się dogadać czy sprzedać majątek i spłacać długi?

    Wracają do meritum. Rzeczywiście problemy finansowe jakie masz są bardzo poważne i szczerze musielibyśmy się mocno zastanowić co z tym fantem zrobić. Jeśli chodzi o komornika to będzie prowadził egzekucję jedynie z tego co należy do Ciebie, na pewno nie z tego co należy do twoich rodziców. Co będzie jak ruszy mechanika? Najpierw dostaniesz wypowiedzenie umów z informacją, że w ciągu max 14 dni masz zapłacić całą kwotę. Później po kilku miesiącach przyjdzie pismo z sądu o rozprawie w sądzie cywilnym, następnie rozprawa po ok kolejnych 3 miesiącach. Wyrok na rozprawie (może być ogłoszony w formie zaocznej i bez twojej obecności. Komornik ma na założenie teczki sprawy 30 dni. Licząc to wszystko od chwili wypowiedzenia umów do rozpoczęcia egzekucji mija ok. pół roku. Uwaga! Przez ten czas nadal rosną długi i odsetki. Zwracam uwagę, że najdroższe odsetki i koszty windykacji ma Dom Bank więc powinniście się przede wszystkim na tym skupić.

    I teraz tak. Są dwie drogi, ale zaczniemy rozmawiać z bankami i próbować się dogadać, albo sprzedajemy majątek i spłacamy długi (w części). Szczerze to przyznam, że nie widze możliwości rozmowy z bankami, zwłaszcza z Dom Bankiem - będą grać na zwłokę tak żebyście możliwie najbardziej się zdłużyli i oddali im jak najwięcej pieniędzy. Inne banki w takich sytuacjach ogólnie też nie chcą rozmawiać bo także chcą dojść do takiego momentu w którym koszty windykacji i odsetki również będą największe. Sprawa jest bardzo skomplikowana.

    Pisałem że są dwa wyjścia:
    1. Sprzedajecie nieruchomość i z tego spłacacie Dom Bank. Reszta długów pozostaje
    2. Nie sprzedajecie nieruchomości. Wchodzi komornika i ją licytuje za ok. 50-70% wartości i zostaje Wam do spłacenia Dom Bank, inne kredyty oraz koszty komornicze. Najgorsze co możecie zrobić.

    W pierwszym przypadku po sprzedaży nieruchomości macie dużo obciążeń mniej. Jest możliwość, że jeśli nie masz żadnego majątku (a jeśli masz to zacznij sprzedawać) to komornik nie będzie miał z czego ściągać majątku. Później na drodze ugody można zacząć rozmawiać z bankami bo zadłużenie zostanie i narosną duże odsetki i będziesz miała zawsze problem.

    Konkluzja na koniec: nie dopuść do komornika bo zlicytuje majątek za grosze i będziecie nadal w długach.

    Przychodzi mi jeszcze na myśl pomysł, aby rozmawiać na tym etapie bezpośrednio z kierownikami danych banków - na pewno osobiście.

    Pozdrawiam

  2. #2
    res
    Gość

    co nalezy napisac we wniosku o restrukturyzację

    jedno mam pytanko, czy w takim wniosku o restrukturyzację należy napisac z jakiego powodu staramy sie o zmiane warunków umowy i ewentualnie co mozna tam napisac opróćz tego ze sie wpadlo w petle kredytowa?

  3. #3
    miki
    miki jest nieaktywny
    Member
    Dołączył
    Nov 2013
    Posty
    30
    Najlepiej jest opisac wszystko co sie dzieje. Dlaczego sie to stalo i jak wyglada akutalna sytuacja. Warto tez przedstawic jakis nie wiem plan, pomysl na to jak wybrnac z takiej sytuacji i czekac na odpowiedz.

  4. #4
    marlenka
    marlenka jest nieaktywny
    Member
    Dołączył
    Nov 2013
    Posty
    30
    Zawsze można próbować jeszcze rozmawiać z bankami... jeśli się nie uda i nie będą chcieli współpracować to zawsze jest czas na to, żeby majątek sprzedać - według mnie to ostateczność.

+ Odpowiedz w tym wątku

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •